W Jastrzębiu-Zdroju górnicy spotykają się w męskim kręgu, gdzie bez oceniania mogą mówić o lęku, przeciążeniu, samotności i doświadczeniach, o których w pracy pod ziemią zwykle się milczy. To przestrzeń dla ludzi przyzwyczajonych do działania pod presją, ale niekoniecznie do rozmowy o tym, co ta presja robi z ich psychiką.

Link do artykułu: https://kobieta.onet.pl/wiadomosci/gornicy-rozmawiaja-w-meskich-kregach-na-powierzchni-tez-placzemy/ljcecdr

Tekst opowiada o cenie, jaką może mieć wieloletnia praca w niebezpiecznych warunkach, oraz o stereotypie „twardego górnika”, który utrudnia proszenie o pomoc. Bohaterowie mówią o wypadkach, traumie, tłumieniu emocji i potrzebie zwykłego bycia wysłuchanym. „Pod ziemią trzeba być twardym, żeby przetrwać. Ale kiedy wychodzimy na powierzchnię, jesteśmy tacy jak wszyscy. Górnik także ma uczucia, także płacze. Nie jest maszyną” – mówi jeden z uczestników spotkań.

30 lat po stronie ludzi i środowiska

Dla Polskiej Zielonej Sieci troska o ludzi i społeczności regionów węglowych jest naturalną częścią trzydziestoletniej historii działania. Od początku bliskie były nam sprawy osób, które najmocniej odczuwają skutki zmian gospodarczych i energetycznych. Dziś pozostaje to równie ważne: sprawiedliwa transformacja nie może oznaczać wyłącznie zamykania kopalń, nowych inwestycji i zmiany źródeł energii. Musi uwzględniać także zdrowie, bezpieczeństwo, relacje i codzienne doświadczenia ludzi związanych z górnictwem. Transformacja powinna być prowadzona z nimi, a nie ponad ich głowami.

Projekt sfinansowany przez Fundację PKO Banku Polskiego