Kryzys energetyczny z 2022 roku pokazał samorządom, jak kosztowna może być zależność od rynkowych cen energii. W Czerwonaku pod Poznaniem odpowiedzią było powołanie spółdzielni energetycznej, która dziś łączy gminę i jej spółki, wykorzystuje lokalną energię z OZE i przygotowuje kolejne inwestycje – od farmy fotowoltaicznej z magazynem energii po biogazownię. Ta ostatnia, planowana na około 0,5 MW, ma wykorzystywać lokalnie dostępne surowce i uzupełniać produkcję energii ze źródeł zależnych od pogody.O tym, jak praktyce działa taki model, gdzie przynosi oszczędności i co wciąż hamuje rozwój energetyki obywatelskiej w Polsce, opowiada Krzysztof Białas – przedsiębiorca i prezes Spółdzielni Energetycznej Czerwonak. Rozmawiała Monika Jaszcza z Polskiej Zielonej Sieci.
PZS: Spółdzielnia Energetyczna Czerwonak została zarejestrowana w 2023 roku. Jak doszło do jej powstania i dlaczego Gmina Czerwonak zdecydowała się wejść w ten model współpracy energetycznej?
Krzysztof Białas: Spółdzielnia Energetyczna Czerwonak, była odpowiedzią gminy na kryzys energetyczny 2022 roku. Nagły wzrost cen energii i brak stabilności dla budżetu gminy spowodował, że władze podjęły decyzję o powołaniu Spółdzielni Energetycznej. W tym momencie członkowie nie dysponowali dużym potencjałem wytwórczym. Jednak stało się to zaczynem do podejmowania inwestycji w OZE i budowę niezależnej energetycznie gminy opartej o energetykę rozproszona.
Kto obecnie tworzy spółdzielnię i jaką rolę odgrywają w niej Gmina Czerwonak oraz gminne spółki?
Spółdzielnię aktualnie tworzą Czerwonackie Towarzystwo Budownictwa Społecznego sp. z o.o. i Gminne Przedsiębiorstwo Wodociągowe Sp. z o.o. oraz Gmina Czerwonak.
Jak w praktyce działa model energetyczny spółdzielni?
Odkupujemy energię wytworzoną przez naszych członków w mikroinstalacjach fotowoltaicznych i odsprzedajemy ją obiektom, które nie produkują własnej energii. W naszym przypadku są to głównie obiekty użyteczności publicznej, szkoły i przedszkola gminne. Członkowie korzystają z możliwości sprzedaży energii po stałych stawkach, które sami zatwierdzili, by kupić energię taniej i dodatkowo korzystać z upustów na kosztach dystrybucyjnych.
W jaki sposób energia z instalacji fotowoltaicznych członków jest wykorzystywana w różnych obiektach gminnych?
Energia produkowana przez instalacje fotowoltaiczne jest w pierwszej kolejności wykorzystywana na potrzeby własne poszczególnych obiektów, a następnie „przekazywana” jest do obiektów, które jej potrzebują. Nadwyżka energii trafia do magazynu sieciowego, z którego członkowie mogą ja pobrać w tedy gdy źródła nie produkują.
Jakie konkretne korzyści finansowe osiągają członkowie spółdzielni dzięki wspólnemu rozliczaniu energii? Które mechanizmy przynoszą największe oszczędności?
Członkowie korzystają z mechanizmu opustów w zakresie dystrybucji, a dodatkowo samodzielnie ustalają stawki sprzedaży i zakupu energii. Dzięki temu mają kontrolę nad ponoszonymi wydatkami i nie są zależni od cen rynkowych. Podejmujemy działania na rzecz przyłączania kolejnych punktów poboru energii (PPE) do Spółdzielni, aby korzyści i oszczędności mogły objąć większą liczbę jej członków.
Spółdzielnia Energetyczna Czerwonak pozyskała środki z Krajowego Planu Odbudowy. Na jakie działania zostanie przeznaczone wsparcie i jakie inwestycje planujecie realizować w najbliższych latach?
W ramach dofinansowania z KPO na działania przedinwestycyjne Spółdzielnia realizuje trzy główne projekty:
- Przygotowanie dokumentacji dla budowy elektrowni fotowoltaicznej o mocy ok 1 Mwe wraz z magazynem energii o mocy ok 0,30 MW.
- Przygotowanie dokumentacji niezbędnej do rozpoczęcia inwestycji budowy biogazowni na terenie gm. Czerwonak o mocy ok 0,5 MW
- Budowę systemu do monitoringu i zarządzania energią w ramach Spółdzielni Energetycznej.
W ramach projektu udało nam się już wykonać projekt budowy farmy wraz z uzyskaniem pozwolenia na budowę. W zakresie budowy biogazowni uzyskaliśmy m in. analizę wyboru lokalizacji i doboru substratów, oszacowaliśmy realność inwestycji oraz przygotowaliśmy konsultacje społeczne. Obecnie trwa wykonanie studium wykonalności i przygotowywany jest program funkcjonalno-użytkowy. Liczę na powodzenie realizacji obu inwestycji. Dodatkowym narzędziem, które ma zostać wykorzystane w przyszłości jest zastosowanie EMS (Energy Management System, czyli system zarządzania energią) do zarządzania instalacjami i energia „krążąca” w spółdzielni. Cały projekt zaplanowałem w taki sposób, aby poszczególne elementy się łączyły umożliwiając stworzenie nowoczesnej Spółdzielni, działającej z korzyścią dla swoich członków.
Co okazało się największym wyzwaniem podczas tworzenia i prowadzenia Spółdzielni Energetycznej Czerwonak?
Największym wyzwaniem? Spółdzielnię założyliśmy jako jedni z pierwszych, i w tym momencie największym problemem był dostęp do wiedzy. Musieliśmy sami tworzyć rozwiązania mając nadzieje, że się sprawdzą. Przed „boomem” na spółdzielnie energetyczne niewiele osób specjalizowało się w prawie spółdzielczym oraz obsłudze księgowej spółdzielni. Obecnie jest już lepiej, wymieniamy się doświadczeniami, współpracujemy. Część spółdzielni w tym i my zawiązaliśmy Krajowy Związek Rewizyjny Spółdzielni Energetycznych, który oprócz możliwości przeprowadzania lustracji stanowi wsparcie dla istniejących i nowych spółdzielni. Funkcjonuje również OFSE (Ogólnopolskie Forum Spółdzielni Energetycznych), w ramach, którego można pozyskać cenną wiedzę.
Prowadził Pan szkolenia dla gmin i powiatów dotyczące zakładania spółdzielni energetycznych. Jakie błędy najczęściej popełniają samorządy rozpoczynające pracę nad takimi projektami?
Staram się przekazać przynajmniej część tego czego sam się nauczyłem przez ostatnie trzy lata prowadzenia Spółdzielni. Nie jest tak, że gminy, powiaty czy inne podmioty popełniają błędy, bo każdy jakieś popełnia i będzie popełniał. Najważniejsze jest, by przy tworzeniu Spółdzielni zbudować własną strategie. Nie ma jednego wzoru na spółdzielnie, każda jest inna, tak jak każda gmina czy starostwo jest inne. I to staram się zawsze przekazać, by w pierwszej kolejności spojrzeć na tworzona organizację z uwzględnieniem lokalnych uwarunkować oraz tego co jest lokalnie dostępne.
Czy mamy możliwość przeprowadzenia inwestycji, a może na naszym obszarze są źródła, które można włączyć do spółdzielni?
Ważnym aspektem jest uświadomienie, że jest to inwestycja w przyszłość i jest to projekt na lata, który ma przynieść długoterminowy efekt. I nie jest to kolejna komórka gminy, a osobny podmiot gospodarczy, który, aby mógł się odpowiednio rozwijać i działać na rzecz członków, potrzebuje wsparcia, zwłaszcza na początku działalności.
Czy obecne przepisy sprzyjają rozwojowi spółdzielni energetycznych w Polsce? Jakie zmiany legislacyjne mogłyby przyspieszyć rozwój energetyki obywatelskiej?
Spółdzielnie Energetyczne są nowym tworem, potrzebują wsparcia ze strony władz, obecnie procedowane zmiany w ustawie o OZE doprecyzowują niektóre aspekty funkcjonowania spółdzielni, w tym tych w gminach. Jest to krok w dobrym kierunku. Moim zdaniem prawo dla spółdzielni energetycznych jest dobre, to czego potrzebujemy to wsparcie w funkcjonowaniu ze sprzedawcami energii. Obecnie jesteśmy zmuszeni do współpracy ze sprzedawcami zobowiązanymi, którzy często wykorzystują tę sytuację, oferując członkom spółdzielni zawarcie umów na warunkach odbiegających od warunków rynkowych.
Czy rozwiązania wypracowane w Czerwonaku mogą zostać wdrożone w innych gminach?
Część rozwiązań oczywiście można przenieść jeden do jeden, ale jak wspomniałem każda spółdzielnia jest inna. Jest część rozwiązań uniwersalnych, z których każda spółdzielnia może skorzystać: funkcjonują wzorcowe statuty, na bazie których rejestrowane są dziesiątki spółdzielni. Jednak po pewnym czasie konieczne jest dostosowanie rozwiązań do realiów funkcjonujących w danej organizacji. Z czasem, każdy wypracuje indywidualny model funkcjonowania, dostosowany do jej specyfiki, potrzeb oraz warunków prowadzenia spółdzielni energetycznej.
Jak wyobraża Pan sobie rozwój Spółdzielni Energetycznej Czerwonak w kolejnych latach?
Spółdzielnie mają potencjał, dobrze prowadzone pozwalają na wypracowanie oszczędności oraz wprowadzenie stabilnych zasad rozliczania. System ten jest korzystny zarówno dla producentów jak i odbiorców energii. Przez budowę energetyki rozproszonej pozwalają na zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego. Boom na zakładanie spółdzielni w 2025 roku spowodował niestety również powstanie nierzetelnych podmiotów, które, wykorzystując ideę spółdzielczości, zakładały spółdzielnie bez przemyślanej koncepcji i planu ich dalszego rozwoju. Promując „produkt”, jakim jest spółdzielnia energetyczna, same gminy często nie wiedziały, po co tak naprawdę ją zakładają i z czym wiąże się jej funkcjonowanie. Wszystko to sprawia, że wiele podmiotów zniechęca się do idei spółdzielni energetycznych i traci wiarę w ich powodzenie. Uważam jednak, że spółdzielni energetycznych będzie coraz więcej i to takich, które będą odnosić sukces i które staną się przykładem dla innych.

Krzysztof Białas
Krzysztof Białas to przedsiębiorca i menedżer, od lutego 2023 roku prezes zarządu Spółdzielni Energetycznej Czerwonak. Jest uznawany za jedną z ważnych postaci rozwijających model spółdzielni energetycznych w Wielkopolsce. Spółdzielnia z siedzibą w Koziegłowach należy do jednych z pierwszych tego typu inicjatyw w regionie i działa na rzecz zwiększania lokalnej niezależności energetycznej.
Poza działalnością w spółdzielni prowadzi własny biznes, łącząc doświadczenie rynkowe z praktyką w obszarze energetyki rozproszonej. Wspiera podmioty tworzące społeczności energetyczne, doradza istniejącym spółdzielniom oraz jednostkom samorządu terytorialnego m.in. w zakresie organizacji zakupów energii i poszukiwania rozwiązań pozwalających ograniczać jej koszty.