19 czerwca 2025 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (GDOŚ), odmawiającą określenia środowiskowych uwarunkowań dla budowy stopnia wodnego w Siarzewie na Wiśle. Wyrok oznacza kolejne potwierdzenie, że ta wielomiliardowa inwestycja hydrotechniczna jest niedopuszczalna ze względu na jej niszczycielski wpływ na przyrodę i ekosystem Wisły.
Więcej informacji w notatce prasowej
Walka o ochronę dolnej Wisły trwa od ponad trzech dekad. Pomysły budowy kaskady dolnej Wisły odżyły na początku lat 90., a organizacje ekologiczne od tego czasu konsekwentnie wskazują na ich poważne konsekwencje dla przyrody. Obecne postępowanie dotyczące stopnia wodnego w Siarzewie rozpoczęło się w 2017 r., gdy RDOŚ w Bydgoszczy wydał pozytywną decyzję środowiskową. Organizacje zrzeszone m.in. w Koalicji Ratujmy Rzeki złożyły odwołania, które przez siedem lat pozostawały bez rozpatrzenia. Dopiero w grudniu 2024 r. GDOŚ uchylił decyzję i odmówił określenia środowiskowych uwarunkowań dla inwestycji.
GDOŚ uznał, że raport inwestora był niekompletny i nie usuwał kluczowych wątpliwości. Wskazano m.in. błędy w analizie wariantów, brak wykluczenia negatywnego wpływu na jednolite części wód, zagrożenie dla obszarów Natura 2000 oraz ryzyko zniszczenia siedlisk chronionych gatunków ptaków i ryb. Planowany stopień, wyceniany na ok. 10 mld zł i będący elementem drogi wodnej E40, od początku budził poważne zastrzeżenia środowiskowe i ekonomiczne. Wodom Polskim przysługuje jeszcze skarga kasacyjna do NSA, a organizacje zapowiadają dalszą obronę Wisły na kolejnych etapach postępowania.