Rekrutacja na stanowisko Koordynatora ds. klimatu i energii

Zapraszamy na pokład Polskiej Zielonej Sieci!Interesujesz się zagadnieniami ochrony klimatu, transformacji energetycznej, polityki środowiskowej? Chcesz się w to zaangażować, mieć w tym swój udział, zmieniać świat na lepszy? Zapraszamy do naszego zespołu, na pokład Polskiej Zielonej Sieci!

Do końca stycznia prowadzimy rekrutację na stanowisko Koordynatora/Koordynatorki ds. energii i klimatu.

Więcej »

Czas to pieniądz, czyli bilion euro na sprawiedliwą ale i sprawną transformację.

ObaRaportyUnia Europejska przedstawiła plan finansowy dla Zielonego Ładu. Na stole leży tysiąc (tak, tysiąc) miliardów Euro, ale to pieniądze dla tych, którzy są gotowi inwestować w neutralność klimatyczną. Jeśli chcemy, by popłynęły do Polski, musimy pożegnać się z węglowymi mitami i na serio rozpocząć transformację spójną z unijnymi celami.

Komisja przedstawiła wczoraj plan sfinansowania Europejskiego Zielonego Ładu. Na działania, dzięki którym Europa do 2050 r. ma stać się pierwszym neutralnym klimatycznie kontynentem, zostanie przeznaczone ok. biliona (tysiąca miliardów) euro. Połowę tej kwoty, czyli 503 miliardy euro, zapewni nowy budżet Unii Europejskiej. Kolejne 114 mld euro będzie pochodzić z wkładów własnych państw UE w projekty wspierane ze środków unijnych. 279 mld euro przyniesie gwarancyjny program wspierania inwestycji InvestEU. Mechanizm Sprawiedliwej Transformacji, obejmujący też Fundusz Sprawiedliwej Transformacji, będzie wart 100 mld Euro w ciągu pierwszych siedmiu lat i 143 mld w ciągu całej dziesięciolatki. Co najmniej 25 mld euro dodatkowych środków zapewnią dochody ze sprzedaży uprawnień do emisji, które trafią do Funduszu Innowacji i Funduszu Modernizacyjnego.

Najbardziej wyczekiwany w Polsce element tej układanki, czyli Fundusz Sprawiedliwej Transformacji, ma mieć wartość 7,5 mld Euro. Stanowi on zatem niewielką część całego finansowego planu na Europejski Zielony Ład i samego Mechanizmu Sprawiedliwej Transformacji (chociaż Polska, jako najbardziej uzależniony od węgla kraj UE, może liczyć na znaczną część tych pieniędzy). Fundusz ten będzie jednak przeznaczony na bardzo konkretnie i dość wąsko określone zadania. Będzie źródłem pieniędzy wyłącznie na łagodzenie społecznych i gospodarczych skutków odchodzenia od paliw kopalnych na precyzyjnie wytyczonych obszarach, które obecnie najmocniej zależą od wysokoemisyjnych modeli gospodarczych i którym w związku z odchodzeniem od tych modeli grożą najdotkliwsze konsekwencje w postaci utraty miejsc pracy.

Fundusz ma wspierać działania takie jak rozwój MŚP, rozwój i transfer zaawansowanych technologii, tworzenie infrastruktury do wytwarzania taniej czystej energii i poprawę efektywności energetycznej, przede wszystkim budynków oraz gospodarkę obiegu zamkniętego i rekultywację zdegradowanych terenów. Nadrzędnym celem jest stworzenie alternatywnych gałęzi gospodarki i nowych miejsc pracy w miejsce znikających przemysłów paliw kopalnych oraz wsparcie pracowników w procesie przemian. Dlatego pieniądze z funduszu będą przeznaczane na pomoc w zdobywaniu nowych kwalifikacji przez pracowników, tworzenie nowych miejsc pracy i pomoc w znajdowaniu nowego zatrudnienia. Wysokość dostępnego wsparcia będzie określana na podstawie skali spodziewanych negatywnych skutków odejścia od paliw kopalnych w danym regionie. Dostęp do środków z Funduszu będzie uzależniony od opracowania przez regiony terytorialnych strategii transformacyjnych spójnych z celem neutralności klimatycznej, przez co należy rozumieć strategie prowadzące do wyeliminowania węgla, torfu i ropy z łupków w terminach zgodnych ze scenariuszami redukcji emisji wynikającymi z Porozumienia Paryskiego i unijnych zobowiązań klimatycznych.

Więcej »

Co dalej z planem energetyczno-klimatycznym Polski?

Rekomendacje - cover2Zbliża się termin przedstawienia przez Polskę ostatecznej wersji Krajowego Planu na rzecz Energii i Klimatu. Mimo, że w chwili obecnej to najważniejszy dokument z punktu widzenia brukselskich rozmów o pieniądzach na transformację energetyczną, do tej pory nasz rząd nie przedstawił propozycji ulepszenia go i uwzględnienia w nim zaleceń Komisji Europejskiej. Polska Zielona Sieć oraz Instytut na rzecz Ekorozwoju opracowały zestaw działań, które mogą być odpowiedzią na zalecenia Komisji i apelują do nowego rządu o odpowiedzialne podejście do prac nad planem, w tym również szerokie i w pełni transparentne konsultacje społeczne.

Zaledwie do końca grudnia Polska ma czas na przedstawienie Komisji Europejskiej zaktualizowanej, ostatecznej wersji Krajowego Planu na rzecz Energii i Klimatu (KPEIK). Wersja ta powinna uwzględniać zalecenia przekazane Polsce przez Komisję Europejską, dotyczące między innymi wpisania do planu bardziej ambitnych celów i rozwiązań w zakresie redukcji emisji gazów cieplarnianych w sektorach budownictwa, transportu i rolnictwa. Liczne zastrzeżenia do pierwszego projektu KPEiK zgłaszała też strona społeczna, w tym Polska Zielona Sieć. Do dziś jednak, choć w nowym rządzie powołano do życia Ministerstwo Klimatu, nie upubliczniono wyników konsultacji przeprowadzonych ponad 9 miesięcy temu.

Od czerwca, kiedy Komisja przedstawiła swoje uwagi do projektu Polski, niewiele się w tej sprawie wydarzyło. Podczas gdy inne państwa UE poprawiały swoje plany i szeroko konsultowały wprowadzane do nich zmiany, tak jak wymagają tego unijne regulacje, polskie Ministerstwo Energii ograniczyło się do oświadczenia, ustami byłego już ministra Tchórzewskiego, że polski KPEIK jest wystarczająco ambitny i nie ma planu, by wprowadzać do niego poważne zmiany.

To podejście powinno się zmienić wraz ze zmianą rządu. KPEIK jest najważniejszym dokumentem planistycznym w obszarze energetyki i klimatu, między innymi dlatego, że to z jego zapisami ma być powiązane planowanie wydatków na te dwa obszary w ramach przyszłego budżetu UE. Polska chciałaby w trwających negocjacjach budżetowych uzyskać od Unii więcej pieniędzy na transformację energetyczną, co będzie bardzo bardzo trudne, jeśli na stole w Brukseli położymy mało ambitny plan, przewidujący znikomą redukcję emisji gazów cieplarnianych, a do tego wiele działań jawnie sprzecznych z politykami UE i zaleceniami Komisji, takich jak utrzymanie dominującej roli węgla w miksie energetycznym oraz zwiększanie wykorzystania w gazu, biomasy leśnej czy energetycznego spalania odpadów – mówi Joanna Furmaga, prezes Polskiej Zielonej Sieci.  Dlatego apelujemy do nowo powołanego rządu o bardziej odpowiedzialne podejście do prac nad tym dokumentem podkreśla.

Więcej »

Nadchodzą zmiany dla prosumentów zbiorowych

PulpitEOT 0 - samo foto

Czego potrzebują i czego mogą się spodziewać członkowie wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych oraz spółdzielni energetycznych pragnący pozyskiwać własną energię ze źródeł odnawialnych? W jakim kierunku rozwija się demokracja energetyczna w Polsce? Jakie czynniki kształtują nasz rynek energetyczny? 10 października w Poznaniu dyskutowali o tym uczestnicy konferencji „Energetyka Obywatelska TERAZ!”.

Mecenas Michał Tarka, doradca Ministra Przedsiębiorczości i Technologii, po przedstawieniu aktualnej kondycji rynku prosumenckiego oraz po dokonaniu przeglądu zmian systemu prawnego, jakie zaszły w tym roku w kierunku liberalizacji rynku energii i uwalnianiu energetycznego potencjału obywateli, zapowiedział kolejną nowelizację ustawy OZE.

EOT03 Mecenas Tarka podkreślał, że „Świat nie czeka na prawo. To prawo idzie za postępem.” i dlatego konieczne jest pilnie stworzenie atrakcyjnego środowiska prawnego dla rozwoju energetyki rozproszonej również przez prosumentów grupowych – mieszkańców budynków wielorodzinnych, wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych.  Zaprezentował też projekt bardzo ciekawego pilotażowego projektu, który ma zostać zrealizowany na dachach bloków poznańskiego osiedla Winogrady. Mecenas Tarka wskazał na konieczność zmiany obecnych przepisów regulujących działanie, nielicznych na razie, spółdzielni energetycznych, tak by mogły one funkcjonować również w miastach.

YT ikona PNG Prezentacja mec. Michała Tarki

Więcej »

Debata wyborcza o transformacji energetycznej

Można powiedzieć, że połowa uczestników naszej niedawnej energetycznej debaty wyborczej otrzymała mandaty do Sejmu IX kadencji. Druga połowa będzie z pewnością aktywnie działać poza parlamentem. Warto zatem pamiętać i czasem sprawdzić jak wypadają ich działania na tle złożonych w Poznaniu deklaracji przedwyborczych.

10 października w Poznaniu podczas konferencji „Energetyka Obywatelska TERAZ!”, na 3 dni przed wyborami parlamentarnymi zorganizowaliśmy debatę wyborczą dla kandydatek i kandydatów wiodących sił politycznych z regionu Wielkopolski, którzy w swoich wypowiedziach częściej niż inni odnosili się tematu energetyki, klimatu i transformacji energetycznej regionów górniczych.

W wydarzeniu wzięli udział (alfabetycznie):

  • Jadwiga Emilewicz – Porozumienie/PiS, Poznań
  • Andrzej Grzyb – PSL, Kalisz
  • Dariusz Jóźwik – Lewica, Poznań
  • Miłosława Stępień – Partia Zieloni/KO, Konin

Więcej »

Zapraszamy na konferencję!

EOT - baner 2kol

Moc odnawialnych źródeł energii zainstalowanych w polskich gospodarstwach domowych w ciągu ostatniego roku podwoiła się.

Kolejne zachęty stopniowo poprawiają sytuację – termomodernizacyjna ulga podatkowa, programy #EnergiaPlus, #MójPrąd, programy regionalne i lokalne, tanie kredyty adresowane są już nie tylko dla gospodarstw domowych, ale również dla przedsiębiorców i prosumentów zbiorowych.

W rozwoju demokracji energetycznej, coraz bardziej jednak doskwiera brak usprawnień i zachęt adresowanych dla wspólnot i spółdzielni energetycznych. 

Dlatego wszystkich pragnących rozwijać energetykę rozproszoną gorąco zapraszamy do Poznania na konferencję

Energetyka Obywatelska TERAZ! Czas na wspólnoty i spółdzielnie energetyczne

  • Energetyka obywatelska, demokracja energetyczna
  • OZE dla wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych – prosumenci zbiorowi w miastach i na wsi, dziś i jutro
  • Spółdzielnie energetyczne
  • Obecne i przyszłe narzędzia prawne, administracyjne i finansowe dla prosumentów zbiorowych. Od czego zacząć?
  • Głos praktyków – dotychczasowe, polskie próby rozwoju spółdzielczości energetycznej

Celem konferencji jest: zebranie i rzeczowa dyskusja nad propozycjami nowych rozwiązań, wymiana wiedzy i promocja dobrych praktyk oraz, w przeddzień wyborów parlamentarnych: debata kandydatów do parlamentu, nt. transformacji energetycznej i rozwoju energetyki rozproszonej.

Więcej »

Społeczności lokalne wspólnie domagają się zielonej transformacji Śląska

Koalicja "Zielona Transformacja Śląska

28 września 2019 w Imielinie na Śląsku przedstawiciele organizacji ekologicznych z Imielina, Mysłowic i Rybnika utworzyli Społeczną Koalicję „Zielona Transformacja Śląska”. Łącząc siły chcą wspólnym głosem bronić swojego regionu przed dalszą eksploatacją węgla, chronić środowisko naturalne oraz wspierać inicjatywy poprawiające jakość życia w swoich małych ojczyznach. 

Koalicja powstała ze względu na bardzo podobne problemy, z którymi borykają się społeczności lokalne na terenach Śląska – eksploatacja węgla metodą „na zawał” pod miastami, opieszała likwidacja szkód górniczych przez kopalnie, problemy właścicieli domów z egzekwowaniem odszkodowań za szkody górnicze, zagrożenia dla podziemnych zbiorników wody pitnej, infrastruktury miejskiej oraz budynków mieszkalnych, czy wreszcie lekceważenie głosu samorządów i mieszkańców, którzy protestują przeciwko otwieraniu nowych złóż pod ich miastami.

Lokalne organizacje połączyły siły, by ich głos był bardziej słyszalny, gdyż problemy, o których mówią nikną w natłoku propagandy lobbystów węglowych. Dotychczas stowarzyszenia działały osobno na własną rękę, z różnym skutkiem. Od teraz chcemy się wzajemnie wspierać w naszych działaniach, bo jedziemy na tym samym  wózku – mówi Alicja Zdziechiewicz ze Stowarzyszenia Zielony Imielin. Przedsiębiorstwa górnicze są silne, bogate, mają swoich rzeczników prasowych, media, polityków, którzy im pomagają. My mamy tylko siebie nawzajem. Musimy się organizować. To początek wielkiej zmiany na Śląsku – dodaje.

W Imielinie, wbrew protestom mieszkańców, samorządu, organizacji społecznych i naukowców, Polska Grupa Górnicza planuje rozpoczęcie płytkiej eksploatacji złoża węgla pod miastem metodą na zawał, która na powierzchni spowoduje znaczące szkody górnicze i zagrozi podziemnym zbiornikom wody pitnej. W Rybniku, na skutek  planowanego wydobycia węgla tą samą metodą, prognozowane deniwelacje terenu mają dochodzić nawet do 16 m, a na powierzchni biegnie m.in. linia kolejowa Racibórz-Katowice i droga wojewódzka 925 łącząca miasto z autostradą A1. Prywatny inwestor planuje też przenieść koryto rzeki Rudy. W Mysłowicach ZG “Sobieski” przystąpił do płytkiej eksploatacji na zawał pod terenem, gdzie około 800 budynków prywatnych (a także wszystkie o przeznaczeniu użytku publicznego, przemysłowe oraz drogi) zbudowano, podobnie jak w Imielinie, bez żadnych zabezpieczeń przed szkodami górniczymi, gdyż eksploatacji miało tu nie być. Takie zapewnienia na piśmie otrzymywali mieszkańcy jeszcze dwa lata temu. Prognozowane zapadliska mają osiągnąć 4 m. O dodatkową koncesję stara się tam również prywatna spółka “Brzezinka”.

Więcej »

Zmieniliśmy zdanie – jednak zbudujemy pod wami kopalnię

Lancuch1Zarówno mieszkańcy jak i samorząd Imielina (woj. Śląskie) od ponad roku protestują przeciwko planowanemu uruchomieniu wydobycia węgla ze złoża Imielin-Północ przez kopalnię Piast-Ziemowit, należącą do Polskiej Grupy Górniczej. W sobotę 14.09 w Imielinie odbył się protest “Łańcuch rąk dla Imielina”.

Powodem sprzeciwu jest nieuchronne wystąpienie wyjątkowo poważnych szkód górniczych na terenie miasta i okolic. Wydobycie węgla planowane jest na kilku wyjątkowo płytkich pokładach (od 180m) najtańszą, agresywną metodą „na zawał”, czyli bez jakiegokolwiek zabezpieczania wyrobiska, które po wyeksploatowaniu ulegnie zawaleniu. Doprowadzi to do znacznych odkształceń terenu i miejscowego obniżenia jego powierzchni nawet o 6 metrów. Oznacza to bardzo wysokie ryzyko zniszczeń domów, które były budowane bez zabezpieczeń. Dlaczego bez zabezpieczeń? Ponieważ ich właściciele, decydując się na budowę domów, otrzymali od ówczesnej Kompanii Węglowej zapewnienie, że w pod Imielinem nie będzie prowadzona eksploatacja węgla. Złamanie tych gwarancji i planowane obecnie wydobycie oznacza zagrożenie mienia, zdrowia i życia ludzi.

Szkody górnicze - pęknięte domyNastępstwa wydobycia węgla dotkną również drogi, wodociąg oraz gazociąg. Zwłaszcza w przypadku tego ostatniego zagrożenie jest bardzo poważne, ponieważ, podobnie jak budynki mieszkalne, na etapie budowy nie został zabezpieczony przed szkodami górniczymi. Nie można go również wyłączyć, gdyż zaopatruje w gaz Podbeskidzie. W związku z tym Operator Gazociągów Przesyłowych podniósł konieczność wybudowania na koszt kopalni nowego gazociągu. Koszt takiej budowy jest ogromny, a utrudnienia w związku z pracami budowlanymi z pewnością będą uciążliwe dla mieszkańców Imielina.

Więcej »

Dotowanie paliw kopalnych zabija unijne ambicje klimatyczne

Brown coal power plant emission.

Pomimo przyjęcia długofalowych zobowiązań do zakończenia dotowania paliw kopalnych, żadne z państw członkowskich UE nie złożyło kompleksowego sprawozdania dotyczącego swoich dotacji na paliwa kopalne ani planów ich wycofania. Pięć krajów UE planuje wręcz wprowadzenie nowych form wsparcia dla paliw kopalnych do 2030 r., ujawnia analiza projektów krajowych planów energetycznych i klimatycznych 28 państw członkowskich.

W nowym raporcie “Dotowanie paliw kopalnych w projektach krajowych planów energetyczno-klimatycznych UE: niedociągnięcia i ostateczne wezwanie do działania” eksperci z Overseas Development Institute (ODI), Friends of the Earth (FoE) Netherlands i Climate Action Network (CAN) Europe przeanalizowali projekty krajowych planów energetycznych i klimatycznych (KPEiK / NECP) wszystkich państw członkowskich UE. Zasady tworzenia KPEiK/NECP wyraźnie określają konieczność sprawozdawania istniejących dotacji dla paliw kopalnych oraz planów ich wycofania.

Autorzy raportu wskazują, że niektóre plany w ogóle nie wspominają o dotacjach dla paliw kopalnych, pomimo wcześniejszych analiz wskazujących, że wszystkie rządy UE nieustająco zapewniają wsparcie dla ropy, gazu lub węgla. Tymczasem analizy cen energii, kosztów i dotacji oraz ich wpływu na przemysł i gospodarstwa domowe zlecone przez Komisję Europejską pokazują, że wszystkie państwa członkowskie UE w pewnym stopniu subsydiują wykorzystanie i/lub produkcję paliw kopalnych. Dotacje na paliwa kopalne udzielane przez rządy UE oszacowano na 55 miliardów euro rocznie (EC, Trinomics, 2019).

Więcej »

Fundusze UE muszą chronić klimat i środowisko oraz wspierać sprawiedliwą transformację – PZS o przyszłym budżecie UE

dreamstime_xxl_127019405 cut picoZakończyły się konsultacje społeczne założeń nowej Umowy Partnerstwa, czyli nadrzędnego dokumentu, który określi główne cele wydatków w ramach polityki spójności w latach 2021-27. Przyszły budżet UE musi konsekwentnie wspierać transformację energetyczną i ochronę klimatu, czego ważnym elementem jest również wsparcie finansowe sprawiedliwej transformacji regionów górniczych. Unijne środki muszą także wspomóc odbudowę zasobów wodnych Polski – odtworzenie retencji krajobrazowej, restytucję mokradeł, renaturyzację rzek oraz tzw. zieloną i niebieską infrastrukturę.

Jest wiele powodów, by przeciwdziałanie zmianom klimatu traktować w przyszłym budżecie UE jako najważniejszy, przekrojowy priorytet. W przyjętej właśnie Polityce Ekologicznej Państwa zmiany klimatu określa się jako „ryzyko, które powinno być uwzględniane przy tworzeniu mechanizmów regulacyjnych i planów inwestycyjnych, podobnie jak brane pod uwagę są ryzyka o charakterze makroekonomicznym czy geopolitycznym“. Polityka spójności jest jednym z największych źródeł funduszy na inwestycje, a zeroemisyjna transformacja uzależnionej od węgla polskiej energetyki – jednym z największych wyzwań inwestycyjnych stojących przed Polską. Wykorzystanie unijnych pieniędzy ma maksymalnym możliwym zakresie na sfinansowanie transformacji powinno być zatem oczywistością.

Mimo to w Założeniach Umowy Partnerstwa główny nacisk położono na adaptację do zmian klimatu, nie traktując transformacji energetycznej, ochrony klimatu i redukcji emisji gazów cieplarnianych jako nadrzędnego priorytetu i skupiając się tylko na kilku szczegółowych aspektach, takich jak efektywność energetyczna budynków i udział odnawialnych źródeł energii. PZS zwraca uwagę, że nie jest to właściwe podejście. Organizacja wskazuje również na konieczność uwzględnienia w ostatecznym porozumieniu z Komisją Europejską solidnych i dobrze zaprojektowanych mechanizmów wsparcia tzw. aktywnych konsumentów energii, czyli prosumentów indywidualnych i zbiorowych, spółdzielni energetycznych i innych form rozproszonej energetyki obywatelskiej. To właśnie ta grupa podmiotów ma bowiem być motorem przemian w energetyce w świetle nowych unijnych przepisów zawartych w pakiecie Czysta Energia dla Wszystkich Europejczyków. PZS podkreśla także, że wszystkie inwestycje w sektorze energetyki muszą być planowane zgodnie z zasadą pierwszeństwa dla efektywności energetycznej, zgodnie z którą unijne pieniądze powinny być wydawane w pierwszej kolejności na oszczędzanie energii, a dopiero w dalszej – na nowe źródła.

Więcej »