Środowisko nie obroni się bez niezależnych sądów

Apel organizacji ekologicznych w sprawie niezależnych sądów

 

Dzięki niezależnym sądom, obywatel nie jest bezsilny w sporze z władzami. Dzięki niezależnym sądom, środowisko nie jest bezbronne w starciu z człowiekiem. Nie ma prawidłowej ochrony środowiska bez niezależnych sądów.

Niezależne sądy i środowisko są w Polsce zagrożone. Mamy do czynienia z próbą całkowitego podporządkowania wymiaru sprawiedliwości politykom.

Jakość powietrza, legalność wycinki drzewa, prawidłowość funkcjonowania zakładów przemysłowych – to tylko kilka spraw, które niebawem mogą być rozstrzygane nie przez niezawisłego arbitra, a przez człowieka zależnego od polityków i ich interesów.

Dlatego jako osoby, dla których ważne jest dobro ludzi i środowiska, sprzeciwiamy się zmianom ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz Prawa o ustroju sądów powszechnych, a także poselskiemu projektowi ustawy o Sądzie Najwyższym.

Dbając o niezależne sądy, dbamy o środowisko i podstawowe prawa każdego Polaka! Stańmy dzisiaj wszyscy razem w obronie tych wartości!

Podpisani:

Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi Fundacja Dzika Polska

Fundacja Instytut na rzecz Ekorozwoju

Fundacja Frank Bold

Fundacja Greenmind

Fundacja Greenpeace Polska

Fundacja WWF Polska

Fundacja Zielony Instytut

HEAL Polska

Polski Klub Ekologiczny Okręg Mazowiecki

Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot

Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA

Towarzystwo dla Natury i Człowieka

Towarzystwo na rzecz Ziemi

Związek Stowarzyszeń Polska Zielona Sieć

Najbardziej szkodliwe subsydia do paliw kopalnych

FFSA - infografika1Mit „taniego węgla” utrzymuje się w Polsce tylko dlatego, że wykorzystanie paliw kopalnych jest wciąż podtrzymywane różnego rodzaju subsydiami. W europejskim plebiscycie na najbardziej szkodliwe sposoby wspierania paliw kopalnych, polskie władze zajęły niechlubne pierwsze miejsce. Unijne ulgi dla sektora energetycznego polski rząd wykorzystuje w sposób dokładnie odwrotny niż ten, na który zostały przyznane: zamiast wspierać odchodzenie od węgla, dotują go.

22 maja w Brukseli organizacja Climate Action Network (CAN) Europe ogłosiła wyniki pierwszego europejskiego plebiscytu „Fossil Fuels Subsidy Awards” na najgorsze przykłady subsydiów dla paliw kopalnych w krajach europejskich W kategorii, dotyczącej finansowania bezpośredniego (kategoria „Zabójcze Subsydia”, ang. „Deadly Funding Award”) niechlubne pierwsze miejsce zajęły polskie władze, za sprzeczne z przeznaczeniem wykorzystanie unijnych ulg dla sektora energetycznego, przyznawanych od 2013 roku na podstawie Dyrektywy o Europejskim Systemie Handlu Emisjami (EU ETS). Artykuł 10c tej dyrektywy daje obecnie w drodze wyjątku możliwość okresowego przyznawania przedsiębiorstwom energetycznym w dziesięciu mniej zamożnych krajach członkowskich UE darmowych uprawnień do emisji gazów cieplarnianych. Warunkiem jednak jest przeznaczenie ekwiwalentnej kwoty na inwestycje w dywersyfikację struktury energetycznej i źródeł dostaw energii elektrycznej oraz ograniczanie emisji dwutlenku węgla.

W ramach unijnej puli darmowych uprawnień do emisji na lata 2013-2019 o szacunkowej wartości 12 miliardów euro, ponad 60% darmowych pozwoleń na emisję, o szacunkowej wartości 7,4 miliarda Euro, przyznano Polsce. Krajowy Plan Inwestycyjny (KPI) zawierający listę polskich projektów, które zgłoszono do realizacji w ramach darmowych uprawnień do emisji w ponad 82 proc. składa się z inwestycji w paliwa kopalne. Zaledwie 8,5 proc. wymienionych w KPI projektów dotyczy inwestycji w odnawialne źródła energii, z czego jednak niemal wszystkie (29 z 31) to inwestycje we współspalanie biomasy z węglem – kontrowersyjną technologię, która w praktyce jest ukrytym subsydium dla węgla.

Więcej »

Czyste powietrze nad Europą?

BREF LCP(2)Dla powietrza nad Europą otwiera się nowy rozdział – w Brukseli przegłosowano dziś długo negocjowane limity zanieczyszczeń dla elektrowni, pomimo sprzeciwu Niemiec i Polski. Modernizacja energetyki pozwoli uniknąć rocznie ponad 20 tysięcy przedwczesnych zgonów. Nowe prawo będzie potężnym impulsem do długo oczekiwanej transformacji naszej energetyki.

Przegłosowane dziś unijne regulacje, wypracowywane w trwającym 6 lat tzw. procesie sewilskim,  opierają się na najlepszych dostępnych technikach (tzw. BAT – ang. Best Available Techniques) stosowanych z powodzeniem w innych krajach, np. w Stanach Zjednoczonych. Przepisy zaostrzają limity emisji szkodliwych dla zdrowia tlenków azotu, tlenków siarki oraz pyłów zawieszonych, które do tej pory uregulowane były dyrektywą o emisjach przemysłowych (IED). Obecnie po raz pierwszy do katalogu tych norm włączane są również limity dla związków chloru i metali ciężkich mi.in dla rtęci.

Nowe limity emisji zanieczyszczeń, które obejmą energetykę opartą na paliwach kopalnych, pozwolą radykalnie zmniejszyć jej negatywny na nasze zdrowie. Koszty modernizacji elektrowni, zwrócą nam się z nawiązką dzięki obniżeniu ogromnych, ponoszonych obecnie kosztów zdrowotnych – komentuje Marek Józefiak z Polskiej Zielonej Sieci.

Więcej »

Węgiel, czyli co?

w0Trwają prace nad wprowadzeniem norm jakości dla węgla sprzedawanego w Polsce do gospodarstw domowych. Z Ministerstwa Energii dochodzą bardzo złe sygnały. Okazuje się, że nie chce, by w naszym kraju istniał obowiązek wydawania świadectw jakości dla węgla, który trafia do handlu, a później do pieców.

Obecnie odbiorcy węgla praktycznie nie wiedzą niczego o węglu, za który płacą – ani jak bardzo jest zasiarczony, ani jak wilgotny, ani nawet tego jaka jest jego kaloryczność. By zrozumieć sytuację, z którą spotykamy się na składach opałowych najlepiej wyobrazić sobie, że nagle na polskich stacjach benzynowych znikają oznaczenia dystrybutorów i nie wiemy, co lejemy do baku. Pół biedy jeżeli zamiast „98-ki” nalejemy do niego „95-kę”. Gorzej, kiedy do baku benzyniaka trafi ropa lub do nowoczesnego samochodu wlejemy benzynę ołowiową. To sytuacja, którą trudno sobie wyobrazić.

By podkreślić wyjątkowe przywileje, jakimi wciąż cieszy się węgiel będący w obrocie detalicznym, Polska Zielona Sieć i Polski Alarm Smogowy wysłali dziennikarzom jego próbkę, noszącą takie oznaczenia, jakie w obecnej sytuacji rynkowej powinny znajdować się w składach opału.

Więcej »

Nie zmarnujmy szansy na ocalenie 20 tysięcy ludzi. Rocznie.

bref4 Projekt nowych europejskich norm i limitów emisji zanieczyszczeń dla energetyki był negocjowany kilka lat. Stawką jest zdrowie i życie milionów Europejczyków, a wszystko rozstrzygnie się już jutro, 28 kwietnia na głosowaniu w Brukseli. Dlatego dziś przekazaliśmy ministrowi środowiska petycję podpisaną przez ponad 125 tysięcy osób, zachęcając resort do wsparcia nowego prawa.

Ponad 30-letnimi samochodami nikt już nie jeździ, a tymczasem ponad 60% działających w Polsce bloków energetycznych jest właśnie w takim wieku. Petycję dla ministra przywieźliśmy zatem samochodem zbudowanym w tej samej epoce co większość naszych elektrowni.

Nowe limity zanieczyszczeń zawarte w głosowanych jutro tzw. Konkluzjach BAT mają szczególne znaczenie dla energetyki opartej na węglu, która odpowiada za zanieczyszczenia powodujące w Unii Europejskiej niemal 23 tysiące zgonów rocznie. Ograniczenie emisji zanieczyszczeń, będące wynikiem oczekiwanej modernizacji bloków energetycznych, spowoduje spadek liczby zgonów wywoływanych co roku przez elektrownie węglowe o ponad 20 tysięcy. W przypadku polskich elektrowni coroczny wpływ na śmiertelność zmniejszy się z 5800 przedwczesnych zgonów do 430.

Oddychanie zanieczyszczonym powietrzem powoduje szereg poważnych konsekwencji zdrowotnych, przede wszystkim choroby układu oddechowego, sercowo-naczyniowego, nerwowego, nowotwory alergie, cukrzycę, czy bezpośrednie zgony w wyniku udaru lub zawału. Dlatego wprowadzenie nowych limitów emisji zanieczyszczeń dla energetyki i  przemysłu ma ogromne znaczenie dla naszego zdrowia. Proponowane regulacje mogą zredukować liczbę przedwczesnych zgonów spowodowanych emisjami z elektrowni o prawie 90%  –  mówi dr hab. Tadeusz Zielonka, specjalista pulmonolog z Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc.

Projektowane unijne regulacje opierają się na najlepszych dostępnych technikach (tzw. BAT – z j. ang. Best Available Techniques) stosowanych z powodzeniem w innych krajach, np. w Stanach Zjednoczonych. Przepisy zaostrzają limity emisji szkodliwych dla zdrowia tlenków azotu, tlenków siarki oraz pyłów zawieszonych, które do tej pory uregulowane były dyrektywą o emisjach przemysłowych (IED). Obecnie po raz pierwszy do katalogu tych norm włączane są również limity dla związków chloru i metali ciężkich mi.in dla rtęci.

Więcej »

WSA: Pomoc publiczna nie może być tajna

Scales of justice with judge gavel on table20. kwietnia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił dwie decyzje Ministerstwa Finansów o odmowie udostępnienia informacji o liście firm, które otrzymały pożyczki ze środków publicznych na sfinansowanie kontraktów eksportowych na zakup polskich towarów i usług. Wnioski Polskiej Zielonej Sieci o udostępnienie informacji dotyczących funkcjonowania rządowego programu „Finansowe Wspieranie Eksportu” prowadzonego przez BGK, Ministerstwo Finansów odrzucało, powołując się na tajemnicę bankową.

Polska Zielona Sieć, realizując projekty pomocy rozwojowej w krajach rozwijających się (np. w Kenii), chciała mieć pewność, że polskie środki publiczne wydawane na wsparcie polskiego eksportu nie niweczą wysiłków podejmowanych przez polski rząd i podmioty takie jak organizacje pozarządowe w ramach współpracy rozwojowej. Działalność sektora prywatnego, szczególnie w krajach rozwijających się, nie musi ale może wiązać się np. z nadmierną eksploatacją środowiska lub pogorszeniem się warunków życia lokalnej ludności. Dokładnie temu polski rząd chce przeciwdziałać przeznaczając na pomoc rozwojową tylko w ostatnim roku 603 mln dolarów.

Jeśli jedną ręką udzielamy pomocy rozwojowej, powinniśmy dołożyć wszelkich starań, aby druga ręka nie niweczyła tych wysiłków wspierając niejako w tajemnicy przedsięwzięcia sektora prywatnego w krajach rozwijających się – zauważa Aleksandra Antonowicz-Cyglicka z Polskiej Zielonej Sieci.  Najlepszym krokiem, by uniknąć sytuacji, w której publiczne pieniądze będą „grać przeciwko sobie”, jest jawność. Cieszymy się, że WSA to potwierdził – dodaje.

Więcej »

Jak muzyka jednoczy Kiberę dzięki polskiej pomocy

1

W ramach naszej współpracy z kenijską organizacją Amani Kibera i raperem Octopizzo, powstała właśnie propokojowa piosenka, która może stać się przebojem tego roku w Kenii, a jeśli dobrze pójdzie to też w Polsce. “Zii” to piosenka, której celem jest zjednoczenie Kibery i całej Kenii przed tegorocznymi wyborami.

Główym autorem utworu jest Octopizzo, najbardziej popularny raper w Nairobi. Wszyscy zaproszeni do współpracy muzycy (Blackseed, Pizzo Dizzo i Angelera), pochodzą z Kibery – należącej do Nairobi największej dzielnicy biedy w Afryce Wschodniej. Razem nagrali przebój z pokojowym przesłaniem, który ma jednoczyć Kiberę i całą Kenię przed planowanymi na sierpień tego roku wyborami.

Więcej »

Raport: Światowy odwrót od inwestycji węglowych

BB2017 - okladka W 2016 roku inwestycje w energetykę węglową na świecie spadły aż o 62 procent. Tylko w  Chinach i  Indiach wstrzymano prace nad ponad setką elektrowni. Jeśli ten trend się utrzyma, istnieje szansa na zatrzymanie ocieplenia klimatu poniżej 2 stopni Celsjusza. W  Unii Europejskiej tylko dwa państwa będą otwierać nowe bloki na węgiel – Polska i w  mniejszej liczbie Niemcy.

Opublikowany dziś raport „Boom i po boomie 2017. Śladami inwestycji węglowych na świecie” (org. “Boom and Bust 2017 – Tracking The Global Coal Plant Pipeline”), przygotowany przez międzynarodowe organizacje Greenpeace, Sierra Club i CoalSwarm, donosi, że w ubiegłym roku na świecie więcej projektów węglowych zostało wstrzymanych, niż rozpoczętych.

W skali globalnej w 2016 roku zainaugurowano budowę bloków węglowych o łącznej mocy aż o 62% mniejszej niż miało to miejsce rok wcześniej. O 42% spadła też moc elektrowni znajdujących się w fazie planowania budowy.

Azja: odnawialne źródła w górę, węgiel w dół

Jako główne przyczyny dekoniunktury w energetyce węglowej raport wskazuje przede wszystkim zmiany w otoczeniu politycznym i ekonomicznym dla węgla, jakie zaszły  w Chinach i  Indiach. W związku z malejącym wykorzystaniem istniejących elektrowni węglowych, a zarazem ogromnym zanieczyszczeniem powietrza, znacząco zmniejszono plany rozbudowy mocy. Jednocześnie w obu krajach trwa boom w  energetyce odnawialnej, który wzmaga się wraz z postępującym spadkiem cen tych technologii. W efekcie, w Indiach instytucje finansowe wycofują gwarancje dla nowych projektów węglowych, postrzegając je jako nierokujące na zwrot kapitału.

Więcej »

Czy spalanie biomasy drzewnej chroni klimat? W Polsce raczej nie.

Wbrew tezom forsowanym przez polskiego ministra środowiska, spalanie biomasy drzewnej w większości przypadków jest dalekie od neutralności z punktu widzenia klimatu. Wycinanie na cele energetyczne całych drzew powoduje znacznie wyższe emisje CO2 netto niż uwolnienie tej samej ilości energii z paliw kopalnych, jak wynika z badań opublikowanych właśnie przez brytyjski instytut Chatham House. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że polska energetyka będzie w coraz większym stopniu opierać się na spalaniu biomasy drzewnej, traktując ją jako odnawialne źródło energii, na równi z wiatrem, słońcem i geotermią. Do uzyskania 15% udziału energii z OZE w 2020 roku być może uda się nam doczołgać (choć nie jest to pewne), tyle że klimat na tym nic nie zyska.

Założenie o neutralności emisyjnej spalania biomasy drzewnej jest – jak pokazują najnowsze badania – w większości przypadków błędne. Raport „Woody Biomas for Power and Heat” Królewskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Chatham House w Londynie, opublikowany 23 lutego 2017, dowodzi, że jedynym rodzajem drewna, który można spalać bez szkody dla klimatu, są odpady przemysłu drzewnego, i to wyłącznie te, które nie mogą zostać wykorzystane do produkcji wyrobów drewnopochodnych. Wycinanie na opał całych drzew powoduje natomiast znacznie wyższą emisję dwutlenku węgla netto niż wyprodukowanie tej samej ilości energii z gazu, a nawet z węgla.

Więcej »

PIT contra SMOG

PITza2016Coroczne rozliczanie swoich podatków nie musi być trudne. Polska Zielona Sieć oferuje bezpłatny i bardzo wygodny program do roczliania PITów. Dzięki niemu każdy będzie mógł głęboko odetchnąć – po pierwsze dlatego, że rozliczenie pójdzie my łatwo i szybko, a po drugie, że 1% swojego podatku skieruje na walkę o czystsze powietrze.

Każda i każdy z nas od wielu lat ma możliwość zadecydowania i wskazania w dorocznej deklaracji PIT do jakiej organizacji pożytku publicznego fiskus ma przekazać 1% naszych podatków. Przekazanie 1% nie wiąże się dla podatnika z żadnym obciążeniem.

Program oferowany przez Polską Zieloną Sieć jest bardzo łatwy, zaaprobowany przez ekspertów, posiada najpopularniejsze wnioski i formularze, ułatwia wysyłkę elektroniczną PITu, a 1% podatku kieruje na walkę o czyste środowisko.

Polecamy, zapraszamy, namawiamy do skorzystania:

zielonasiec.pl/pity/