Nadchodzą zmiany dla prosumentów zbiorowych

PulpitEOT 0 - samo foto

Czego potrzebują i czego mogą się spodziewać członkowie wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych oraz spółdzielni energetycznych pragnący pozyskiwać własną energię ze źródeł odnawialnych? W jakim kierunku rozwija się demokracja energetyczna w Polsce? Jakie czynniki kształtują nasz rynek energetyczny? 10 października w Poznaniu dyskutowali o tym uczestnicy konferencji „Energetyka Obywatelska TERAZ!”.

Mecenas Michał Tarka, doradca Ministra Przedsiębiorczości i Technologii, po przedstawieniu aktualnej kondycji rynku prosumenckiego oraz po dokonaniu przeglądu zmian systemu prawnego, jakie zaszły w tym roku w kierunku liberalizacji rynku energii i uwalnianiu energetycznego potencjału obywateli, zapowiedział kolejną nowelizację ustawy OZE.

EOT03 Mecenas Tarka podkreślał, że „Świat nie czeka na prawo. To prawo idzie za postępem.” i dlatego konieczne jest pilnie stworzenie atrakcyjnego środowiska prawnego dla rozwoju energetyki rozproszonej również przez prosumentów grupowych – mieszkańców budynków wielorodzinnych, wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych.  Zaprezentował też projekt bardzo ciekawego pilotażowego projektu, który ma zostać zrealizowany na dachach bloków poznańskiego osiedla Winogrady. Mecenas Tarka wskazał na konieczność zmiany obecnych przepisów regulujących działanie, nielicznych na razie, spółdzielni energetycznych, tak by mogły one funkcjonować również w miastach.

YT ikona PNG Prezentacja mec. Michała Tarki

Więcej »

Zapraszamy na konferencję!

EOT - baner 2kol

Moc odnawialnych źródeł energii zainstalowanych w polskich gospodarstwach domowych w ciągu ostatniego roku podwoiła się.

Kolejne zachęty stopniowo poprawiają sytuację – termomodernizacyjna ulga podatkowa, programy #EnergiaPlus, #MójPrąd, programy regionalne i lokalne, tanie kredyty adresowane są już nie tylko dla gospodarstw domowych, ale również dla przedsiębiorców i prosumentów zbiorowych.

W rozwoju demokracji energetycznej, coraz bardziej jednak doskwiera brak usprawnień i zachęt adresowanych dla wspólnot i spółdzielni energetycznych. 

Dlatego wszystkich pragnących rozwijać energetykę rozproszoną gorąco zapraszamy do Poznania na konferencję

Energetyka Obywatelska TERAZ! Czas na wspólnoty i spółdzielnie energetyczne

  • Energetyka obywatelska, demokracja energetyczna
  • OZE dla wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych – prosumenci zbiorowi w miastach i na wsi, dziś i jutro
  • Spółdzielnie energetyczne
  • Obecne i przyszłe narzędzia prawne, administracyjne i finansowe dla prosumentów zbiorowych. Od czego zacząć?
  • Głos praktyków – dotychczasowe, polskie próby rozwoju spółdzielczości energetycznej

Celem konferencji jest: zebranie i rzeczowa dyskusja nad propozycjami nowych rozwiązań, wymiana wiedzy i promocja dobrych praktyk oraz, w przeddzień wyborów parlamentarnych: debata kandydatów do parlamentu, nt. transformacji energetycznej i rozwoju energetyki rozproszonej.

Więcej »

Społeczności lokalne wspólnie domagają się zielonej transformacji Śląska

Koalicja "Zielona Transformacja Śląska

28 września 2019 w Imielinie na Śląsku przedstawiciele organizacji ekologicznych z Imielina, Mysłowic i Rybnika utworzyli Społeczną Koalicję „Zielona Transformacja Śląska”. Łącząc siły chcą wspólnym głosem bronić swojego regionu przed dalszą eksploatacją węgla, chronić środowisko naturalne oraz wspierać inicjatywy poprawiające jakość życia w swoich małych ojczyznach. 

Koalicja powstała ze względu na bardzo podobne problemy, z którymi borykają się społeczności lokalne na terenach Śląska – eksploatacja węgla metodą „na zawał” pod miastami, opieszała likwidacja szkód górniczych przez kopalnie, problemy właścicieli domów z egzekwowaniem odszkodowań za szkody górnicze, zagrożenia dla podziemnych zbiorników wody pitnej, infrastruktury miejskiej oraz budynków mieszkalnych, czy wreszcie lekceważenie głosu samorządów i mieszkańców, którzy protestują przeciwko otwieraniu nowych złóż pod ich miastami.

Lokalne organizacje połączyły siły, by ich głos był bardziej słyszalny, gdyż problemy, o których mówią nikną w natłoku propagandy lobbystów węglowych. Dotychczas stowarzyszenia działały osobno na własną rękę, z różnym skutkiem. Od teraz chcemy się wzajemnie wspierać w naszych działaniach, bo jedziemy na tym samym  wózku – mówi Alicja Zdziechiewicz ze Stowarzyszenia Zielony Imielin. Przedsiębiorstwa górnicze są silne, bogate, mają swoich rzeczników prasowych, media, polityków, którzy im pomagają. My mamy tylko siebie nawzajem. Musimy się organizować. To początek wielkiej zmiany na Śląsku – dodaje.

W Imielinie, wbrew protestom mieszkańców, samorządu, organizacji społecznych i naukowców, Polska Grupa Górnicza planuje rozpoczęcie płytkiej eksploatacji złoża węgla pod miastem metodą na zawał, która na powierzchni spowoduje znaczące szkody górnicze i zagrozi podziemnym zbiornikom wody pitnej. W Rybniku, na skutek  planowanego wydobycia węgla tą samą metodą, prognozowane deniwelacje terenu mają dochodzić nawet do 16 m, a na powierzchni biegnie m.in. linia kolejowa Racibórz-Katowice i droga wojewódzka 925 łącząca miasto z autostradą A1. Prywatny inwestor planuje też przenieść koryto rzeki Rudy. W Mysłowicach ZG “Sobieski” przystąpił do płytkiej eksploatacji na zawał pod terenem, gdzie około 800 budynków prywatnych (a także wszystkie o przeznaczeniu użytku publicznego, przemysłowe oraz drogi) zbudowano, podobnie jak w Imielinie, bez żadnych zabezpieczeń przed szkodami górniczymi, gdyż eksploatacji miało tu nie być. Takie zapewnienia na piśmie otrzymywali mieszkańcy jeszcze dwa lata temu. Prognozowane zapadliska mają osiągnąć 4 m. O dodatkową koncesję stara się tam również prywatna spółka “Brzezinka”.

Więcej »

Zmieniliśmy zdanie – jednak zbudujemy pod wami kopalnię

Lancuch1Zarówno mieszkańcy jak i samorząd Imielina (woj. Śląskie) od ponad roku protestują przeciwko planowanemu uruchomieniu wydobycia węgla ze złoża Imielin-Północ przez kopalnię Piast-Ziemowit, należącą do Polskiej Grupy Górniczej. W sobotę 14.09 w Imielinie odbył się protest “Łańcuch rąk dla Imielina”.

Powodem sprzeciwu jest nieuchronne wystąpienie wyjątkowo poważnych szkód górniczych na terenie miasta i okolic. Wydobycie węgla planowane jest na kilku wyjątkowo płytkich pokładach (od 180m) najtańszą, agresywną metodą „na zawał”, czyli bez jakiegokolwiek zabezpieczania wyrobiska, które po wyeksploatowaniu ulegnie zawaleniu. Doprowadzi to do znacznych odkształceń terenu i miejscowego obniżenia jego powierzchni nawet o 6 metrów. Oznacza to bardzo wysokie ryzyko zniszczeń domów, które były budowane bez zabezpieczeń. Dlaczego bez zabezpieczeń? Ponieważ ich właściciele, decydując się na budowę domów, otrzymali od ówczesnej Kompanii Węglowej zapewnienie, że w pod Imielinem nie będzie prowadzona eksploatacja węgla. Złamanie tych gwarancji i planowane obecnie wydobycie oznacza zagrożenie mienia, zdrowia i życia ludzi.

Szkody górnicze - pęknięte domyNastępstwa wydobycia węgla dotkną również drogi, wodociąg oraz gazociąg. Zwłaszcza w przypadku tego ostatniego zagrożenie jest bardzo poważne, ponieważ, podobnie jak budynki mieszkalne, na etapie budowy nie został zabezpieczony przed szkodami górniczymi. Nie można go również wyłączyć, gdyż zaopatruje w gaz Podbeskidzie. W związku z tym Operator Gazociągów Przesyłowych podniósł konieczność wybudowania na koszt kopalni nowego gazociągu. Koszt takiej budowy jest ogromny, a utrudnienia w związku z pracami budowlanymi z pewnością będą uciążliwe dla mieszkańców Imielina.

Więcej »

Dotowanie paliw kopalnych zabija unijne ambicje klimatyczne

Brown coal power plant emission.

Pomimo przyjęcia długofalowych zobowiązań do zakończenia dotowania paliw kopalnych, żadne z państw członkowskich UE nie złożyło kompleksowego sprawozdania dotyczącego swoich dotacji na paliwa kopalne ani planów ich wycofania. Pięć krajów UE planuje wręcz wprowadzenie nowych form wsparcia dla paliw kopalnych do 2030 r., ujawnia analiza projektów krajowych planów energetycznych i klimatycznych 28 państw członkowskich.

W nowym raporcie “Dotowanie paliw kopalnych w projektach krajowych planów energetyczno-klimatycznych UE: niedociągnięcia i ostateczne wezwanie do działania” eksperci z Overseas Development Institute (ODI), Friends of the Earth (FoE) Netherlands i Climate Action Network (CAN) Europe przeanalizowali projekty krajowych planów energetycznych i klimatycznych (KPEiK / NECP) wszystkich państw członkowskich UE. Zasady tworzenia KPEiK/NECP wyraźnie określają konieczność sprawozdawania istniejących dotacji dla paliw kopalnych oraz planów ich wycofania.

Autorzy raportu wskazują, że niektóre plany w ogóle nie wspominają o dotacjach dla paliw kopalnych, pomimo wcześniejszych analiz wskazujących, że wszystkie rządy UE nieustająco zapewniają wsparcie dla ropy, gazu lub węgla. Tymczasem analizy cen energii, kosztów i dotacji oraz ich wpływu na przemysł i gospodarstwa domowe zlecone przez Komisję Europejską pokazują, że wszystkie państwa członkowskie UE w pewnym stopniu subsydiują wykorzystanie i/lub produkcję paliw kopalnych. Dotacje na paliwa kopalne udzielane przez rządy UE oszacowano na 55 miliardów euro rocznie (EC, Trinomics, 2019).

Więcej »

Fundusze UE muszą chronić klimat i środowisko oraz wspierać sprawiedliwą transformację – PZS o przyszłym budżecie UE

dreamstime_xxl_127019405 cut picoZakończyły się konsultacje społeczne założeń nowej Umowy Partnerstwa, czyli nadrzędnego dokumentu, który określi główne cele wydatków w ramach polityki spójności w latach 2021-27. Przyszły budżet UE musi konsekwentnie wspierać transformację energetyczną i ochronę klimatu, czego ważnym elementem jest również wsparcie finansowe sprawiedliwej transformacji regionów górniczych. Unijne środki muszą także wspomóc odbudowę zasobów wodnych Polski – odtworzenie retencji krajobrazowej, restytucję mokradeł, renaturyzację rzek oraz tzw. zieloną i niebieską infrastrukturę.

Jest wiele powodów, by przeciwdziałanie zmianom klimatu traktować w przyszłym budżecie UE jako najważniejszy, przekrojowy priorytet. W przyjętej właśnie Polityce Ekologicznej Państwa zmiany klimatu określa się jako „ryzyko, które powinno być uwzględniane przy tworzeniu mechanizmów regulacyjnych i planów inwestycyjnych, podobnie jak brane pod uwagę są ryzyka o charakterze makroekonomicznym czy geopolitycznym“. Polityka spójności jest jednym z największych źródeł funduszy na inwestycje, a zeroemisyjna transformacja uzależnionej od węgla polskiej energetyki – jednym z największych wyzwań inwestycyjnych stojących przed Polską. Wykorzystanie unijnych pieniędzy ma maksymalnym możliwym zakresie na sfinansowanie transformacji powinno być zatem oczywistością.

Mimo to w Założeniach Umowy Partnerstwa główny nacisk położono na adaptację do zmian klimatu, nie traktując transformacji energetycznej, ochrony klimatu i redukcji emisji gazów cieplarnianych jako nadrzędnego priorytetu i skupiając się tylko na kilku szczegółowych aspektach, takich jak efektywność energetyczna budynków i udział odnawialnych źródeł energii. PZS zwraca uwagę, że nie jest to właściwe podejście. Organizacja wskazuje również na konieczność uwzględnienia w ostatecznym porozumieniu z Komisją Europejską solidnych i dobrze zaprojektowanych mechanizmów wsparcia tzw. aktywnych konsumentów energii, czyli prosumentów indywidualnych i zbiorowych, spółdzielni energetycznych i innych form rozproszonej energetyki obywatelskiej. To właśnie ta grupa podmiotów ma bowiem być motorem przemian w energetyce w świetle nowych unijnych przepisów zawartych w pakiecie Czysta Energia dla Wszystkich Europejczyków. PZS podkreśla także, że wszystkie inwestycje w sektorze energetyki muszą być planowane zgodnie z zasadą pierwszeństwa dla efektywności energetycznej, zgodnie z którą unijne pieniądze powinny być wydawane w pierwszej kolejności na oszczędzanie energii, a dopiero w dalszej – na nowe źródła.

Więcej »

Polska agencja kredytów eksportowych KUKE i węgiel w Indonezji

Komin1Kredyty eksportowe i ich ubezpieczenia mogłyby pełnić istotną rolę w transformacji energetycznej w kierunku odnawialnych źródeł energii. Mogłyby być ważnym narzędziem w wypełnianiu zobowiązań Porozumienia Paryskiego, a tym samym w ochronie klimatu. Mogłyby, gdyby państwa poważnie traktowały swoje zobowiązania klimatyczne.

Rządy poszczególnych państw wspierają swoich, krajowych przedsiębiorców w działaniach poza granicami kraju poprzez agencje kredytów eksportowych (ang. export credit agencies – ECAs). Oferują one przedsiębiorcom korzystne pożyczki i ich ubezpieczenia, mające ograniczać ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej zagranicą. Efektem wsparcia ma być tworzenie miejsc pracy i promocja krajowych przedsiębiorców poprzez wzmocnienie eksportu.

Słynne, globalne Porozumienie Paryskie, zawarte w 2015 roku, podkreśla wagę zapewnienia spójności przepływów finansowych ze ścieżką prowadzącą do niskiego poziomu emisji gazów cieplarnianych i rozwoju odpornego na zmiany klimatu”. Zamiast tego, umożliwiając wydobywanie i spalanie paliw kopalnych, agencje kredytów eksportowych przyczyniają się do niezrównoważonego trwania w zależności od nich.

Globalnie, wsparcie udzielane przez agencje kredytów eksportowych, stanowi jeden z najistotniejszych czynników umożliwiających inwestycje w paliwa kopalne.

Obowiązujące ECAs rekomendacje Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) dotyczące aspektów społecznych i środowiskowych pozwalają im bowiem, z pewnymi ograniczeniami, takie inwestycje wspierać. W latach 2003-2013, ECAs państw członkowskich OECD ubezpieczyły inwestycje w produkcję elektryczności (o okresie kredytowania powyżej 2 lat) na ponad 60 miliardów USD, z czego 62% przeznaczono na elektrownie oparte o spalanie paliw kopalnych, a tylko 27% na odnawialne źródła energii. Kredyty eksportowe wydają się być w tej chwili przeszkodą w transformacji energetycznej i wdrażaniu odnawialnych źródeł energii.

Więcej »

Po pierwsze: energooszczędność!

www1Najtańsza jest energia zaoszczędzona, dlatego w Unii Europejskiej efektywność energetyczna jest traktowana jako najważniejsza droga do zaspokojenia popytu na energię. Zasada pierwszeństwa dla oszczędzania energii jest jednym z fundamentów unijnej polityki energetycznej i będzie rządzić w przyszłym budżecie UE. Czy Polska jest na to gotowa? Do końca wakacji polski rząd planuje przygotowanie projektu wydatkowania nowych funduszy unijnych na okres 2021-2027. W opublikowanym dziś raporcie Polska Zielona Sieć dowodzi, że Polska ma dużo większy potencjał redukcji zapotrzebowania na energię, niż wynika z rządowych planów.

Efektywność energetyczna bywa nazywana “pierwszym paliwem” od kiedy kilka lat temu wykazano, że inwestycje w zmniejszanie zapotrzebowania na energię są często bardziej opłacalne od inwestycji w pokrywanie tego zapotrzebowania, np. nowymi mocami wytwórczymi. Ograniczając zużycie energii można ograniczać emisje gazów cieplarnianych szybciej i niższym   kosztem, stąd znaczne oszczędności energii są elementem wszystkich racjonalnych ekonomicznie scenariuszy dekarbonizacyjnych.

Zasada pierwszeństwa dla oszczędzania energii (energy efficiency first) jest też jednym z fundamentów unijnej polityki energetycznej. Jako taka będzie miała zastosowanie do wydatków z przyszłego budżetu UE: planując inwestycje finansowane ze środków UE każde państwo będzie zobowiązane najpierw sprawdzić, ile energii jest w stanie zaoszczędzić technicznie i ekonomicznie uzasadnionymi środkami, a potem zaplanować zrealizowanie tych oszczędności. Dopiero w drugiej kolejności będzie można planować wydawanie pieniędzy na nowe moce wytwórcze, sieci przesyłowe czy infrastrukturę dotyczącą paliw.

To podejście jest logiczne, jeśli weźmiemy pod uwagę, że budżet UE nie jest nieograniczony, a postawienie na oszczędzanie energii pozwala osiągać cele klimatyczne szybciej i mniejszym kosztem. Unia Europejska w ubiegłym roku wyznaczyła sobie nowy cel dotyczący redukcji zapotrzebowania na energię – do 2030 r. ma ono spaść o co najmniej 32% w stosunku do prognoz. To cel ambitny, stąd nie dziwi, że Bruksela jest gotowa zainwestować w oszczędzanie energii znaczną część swojego budżetu.

Czy Polska jest na to przygotowana? Aby wykorzystać w pełni swoją krajową pulę unijnych funduszy Polska musi mieć pomysł na to, jak wydać na cele klimatyczne co najmniej 30 proc. pieniędzy z Funduszu Spójności i co najmniej 37 proc. z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, przeznaczając te środki w pierwszej kolejności na efektywność energetyczną – mówi Izabela Zygmunt z Polskiej Zielonej Sieci.

Więcej »

Ile wyniesie realne wsparcie z programu #MójPrąd?

Prosument - dach1Zapowiedziana właśnie dopłata do instalacji fotowoltaicznych dla osób fizycznych w ramach programu Mój Prąd, zmniejszy nakłady inwestora nie o 5 tysięcy lecz o ok. 3,7 zł. Głownie wskutek interferencji różnych instrumentów pomocowych przeznaczonych na te same cele i dla tej samej grupy docelowej oraz… opodatkowania.

Codziennie pojawiają się nowe informacje na temat rządowego programu Mój Prąd. Resort energii, który jeszcze 2 lata temu nazywał prosumentów „hobbystami” i porównywał ich do kolekcjonerów znaczków, teraz  zapowiedział dopłaty do instalacji fotowoltaicznych 2-10 kW, dystrybuowane przez NFOŚiGW.

Wśród tych nowych informacji brakuje jednak jednej bardzo ważnej dla potencjalnego inwestora. Wielkość dofinansowania ma wynosić „do 50% kosztów inwestycji, ale nie więcej niż 5 tys. zł”. Pomijając nawet ten niezbyt zgrabny chwyt marketingowy (obie wartości będą od siebie bardzo odległe), to efektywna pomoc jaką inwestor otrzyma dzięki tej dopłacie wyniesie najprawdopodobniej od 3600 do 3760 zł. Wyjaśnienie przedstawiamy poniżej oraz w załączonym kalkulatorze, zawierającym cztery teoretycznie możliwe warianty.

Rzeczywista refundacja MP1

Więcej »

Kiedy powstaną plany sprawiedliwej transformacji dla regionów górniczych?

Kopalnia odkrywkowa 1Brak planów sprawiedliwej transformacji regionów uzależnionych od węgla brunatnego, grozi ich społeczno-gospodarczą zapaścią. Negatywne skutki takich strategicznych zaniedbań to nie jest pieśń przyszłości – dzieją się już tu i teraz.  Władze ZE PAK planują właśnie pierwsze redukcje zatrudnienia („Przegląd Koniński” mówi o 400 osobach). Kolejna fala może być znacznie większa, gdy skończy się wydobycie w kolejnych kopalniach odkrywkowych „Jóźwin”, „Drzewce” i „Adamów”, którym wygasają koncesje. Organizacje ekologiczne i społeczne w liście otwartym zaapelowały do premiera o pilne opracowanie realistycznego planu sprawiedliwej transformacji dla Wielkopolski Wschodniej.

Wobec szybko zbliżającego się końca ery węgla brunatnego, Wielkopolskę Wschodnią i inne regiony górnicze w najbliższych latach czeka społeczno-gospodarcza rewolucja. Dlatego organizacje pozarządowe w swoim apelu o pilne przygotowanie planu transformacji regionu proponują m.in. dialog przy okrągłym stole oraz domagają się zapewnienia pełnej informacji dla mieszkańców i zabezpieczeń dla pracowników sektora wydobywczego.

Potrzeba opracowania jasnej strategii, która umożliwi uporządkowane, odejście od modelu gospodarczego opartego na wydobyciu węgla brunatnego w stronę bardziej zróżnicowanej i zielonej gospodarki. Jednym z ważniejszych celów  strategii powinno być zabezpieczenie socjalne pracowników sektora i pozostałych mieszkańców, tj. stworzenie nowych, wysokiej jakości miejsc pracy i zapewnienie zabezpieczeń i rekompensat dla pracowników, których dotkną zmiany. Autorzy listu zwracają uwagę, że odchodzącym z zawodu górnikom węgla brunatnego nie przysługują odprawy i wcześniejsze emerytury, czyli zabezpieczenia, które górnikom węgla kamiennego gwarantuje rządowy Program dla górnictwa. Równie istotne jest zagospodarowanie terenów pokopalnianych i powstrzymanie dalszej degradacji środowiska naturalnego.

Sygnatariusze listu podkreślają, że plan transformacji powinien zostać opracowany z udziałem wszystkich zainteresowanych stron, a więc rządu, samorządu, głównych pracodawców, związków zawodowych, ale  również lokalnych i ogólnopolskich organizacji społecznych, lokalnego biznesu i ekspertów, a także rolników, którzy od lat borykają się z coraz większym deficytem wody powodowanym przez kopalnie odkrywkowe. Zwracają również uwagę, że stworzenie dobrego planu oraz dobre przygotowanie się mieszkańców na zmiany nie będzie możliwe, jeśli nie będą oni mieli pełnej wiedzy o planach rządu i spółki wobec ich regionu. W tym kontekście domagają się od szefostwa Grupy Kapitałowej ZE PAK S.A. (Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin) rzetelnej informacji o planach i strategii firmy.

Więcej »