Zmiany klimatu a prawa człowieka

„Nie ulega wątpliwości, że w obrębie wspólnoty międzynarodowej opartej na zasadzie praworządności i na powszechnych wartościach równości, praw człowieka i godności, jest rzeczą ze wszech miar naganną, aby małe, podatne na zagrożenia społeczności, których możliwości ochrony są niewielkie lub nawet żadne, cierpiały wskutek działań ze strony innych, silniejszych i bogatszych w zasoby krajów, których nie mogą kontrolować”. Prezydent Gayoom, Republika Malediwów

“Konwencja Praw Człowieka jest istotna, ponieważ zmiany klimatyczne powodują naruszenia praw człowieka. Perspektywa ochrony praw człowieka może również być pomocna w wypracowaniu podejścia do zmian klimatycznych.” Mary Robinson, przewodnicząca Realising Rights.

Zmiany klimatyczne powodują naruszenia praw człowieka na olbrzymią skalę. Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych stanowi, że „W żadnym przypadku nie można pozbawiać narodu jego własnych środków egzystencji”. Jak jednak wynika ze szczegółowej dokumentacji Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC), nieprzerwane, nadmierne emisje gazów cieplarnianych będące skutkiem działań bogatych krajów prowadzą do pozbawienia milionów ludzi wody, gleby i ziemi, a więc zasobów, które pozwalają im utrzymać się przy życiu. Oxfam International jest zdania, że zapewnienie realizacji praw człowieka jest niezbędnym krokiem na drodze do wydźwignięcia ludzkości z ubóstwa i niesprawiedliwości.

Nasi pracownicy i partnerzy lokalni pracują ze społecznościami w ponad 100 krajach i coraz częściej są świadkami dotkliwego i niszczycielskiego wpływu, coraz bardziej rozpowszechnionych i dotkliwych zmian klimatycznych na perspektywy rozwoju ubogich. Według IPCC, w niektórych częściach Afryki zmiany klimatyczne mogą już w 2020 r. doprowadzić do zmniejszenia o połowę zbiorów z upraw nawadnianych przez opady atmosferyczne, a także spowodować, że kolejne 50 milionów ludzi stanie w obliczu groźby głodu.

Niemal pół miliona osób zamieszkuje obecnie wyspy zagrożone zagładą z powodu podniesienia poziomu mórz. Co więcej, nawet miliard mieszkańców Azji może do 2050 r. stanąć w obliczu deficytu wody z powodu topniejących lodowców. Tego rodzaju oddziaływania mogą z kolei doprowadzić do masowych migracji międzynarodowych oraz narastających konfliktów na tle ograniczonych zasobów.

Bogate kraje poprzez emisję gazów cieplarnianych de facto naruszają prawa milionów najuboższych mieszkańców globu. Dwadzieścia trzy bogate kraje, w tym USA, kraje Europy Zachodniej, Kanada, Australia i Japonia, są zamieszkiwane przez zaledwie 14% światowej populacji, jednak w okresie od 1850 r. wytworzyły 60% światowej emisji dwutlenku węgla, a obecnie w dalszym ciągu wytwarzają 40% rocznej emisji tego gazu. W 1992 r. kraje te zobowiązały się do przywrócenia, w terminie do 2000 r., swoich rocznych emisji do poziomów z 1990 r. Jednak do 2005 r. dopuściły one do wzrostu łącznej emisji o ponad 10% w stosunku do poziomu z 1990 r., przy czym w Kanadzie, Grecji, Irlandii, Nowej Zelandii, Portugalii, Hiszpanii i USA wzrost ten przekroczył 15%.

Nieumiejętność tych krajów do podjęcia działań, doprowadziła do powstania ryzyka – nie tylko z naukowego ale i politycznego punktu widzenia – że klimat ociepli się o więcej niż próg krytyczny, wynoszący 2°C. W ekonomii, która wywiera wpływ na wiele toczących się obecnie debat dotyczących polityki klimatycznej, decyzje podejmowane są na podstawie zbilansowania zysków i strat. Biorąc jednak pod uwagę globalny kontekst zagadnienia, jak można w ogóle porównywać koszty finansowe redukcji emisji w najbogatszych krajach z kosztami zmian klimatycznych, ponoszonymi przez najuboższą ludność świata? Implikacje takiej „wymiany” są przerażające.

Priorytetowe traktowanie praw człowieka stanowi alternatywę dla założenia, że wszystko – od dwutlenku węgla po niedożywienie – można wycenić, porównać i przehandlować. Zapewniają one każdemu zasadnicze moralne prawo dostępu do rzeczy niezbędnych do życia, takich jak wyżywienie, woda, schronienie i bezpieczeństwo, bez względu na posiadany majątek czy władzę.

W czasie opracowywania Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka w 1948 r., jej autorzy nie mogli przewidzieć złożoności powiązań na szczeblu ogólnoświatowym, powstałych w wyniku zmian klimatycznych. Należy niezwłocznie rozwinąć przepisy odnoszące się do praw człowieka oraz właściwe instytucje tak, aby stawić czoła temu bezprecedensowemu wyzwaniu i umożliwić powstrzymanie dalszego ogólnoświatowego naruszania praw człowieka przez nadmierne emisje gazów cieplarnianych z bogatych krajów.

Przeczytaj cały raport “Zmiany klimatu a prawa człowieka“.

DOKUMENTY DO POBRANIA:

Zmiany klimatu a prawa człowieka


Drukuj Drukuj