Rozpoczęła się Konferencja Stron – COP 19

KONKURS_dla_dzienikarzy_ogloszenie_2011Conference of the Parties, w dosłownym tłumaczeniu Konferencja Stron, najważniejsze coroczne spotkanie sygnatariuszy Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (UNFCCC – United Nations Framework Convention on Climate Change). Przyjeżdżają na nie politycy i urzędnicy reprezentujący blisko 200 państw świata.

Prowadzony w ramach struktur ONZ proces negocjacyjny, którego częścią są COP-y, zaczął się ponad 20 lat temu. W wyniku tych rozmów powstały m.in. Ramowa Konwencja i Protokół z Kioto. Z negocjacjami bezpośrednio lub pośrednio wiąże się większość działań prowadzonych na rzecz ochrony klimatu przez poszczególne państwa. Obecnie trwają prace nad nowym porozumieniem, które ma objąć wszystkie państwa uczestniczące w rozmowach. Poza negocjatorami w konferencjach klimatycznych uczestniczą także obserwatorzy – naukowcy, przedstawiciele biznesu, organizacji ekologicznych i humanitarnych. W zeszłorocznej Konferencji COP uczestniczyło blisko 10 tys. osób.

Uczestnicy konferencji – negocjatorzy – wspólnie decydują, w jaki sposób należy walczyć ze skutkami zmian klimatu. Nie jest to proste zadanie z uwagi na to, że muszą przyjąć wspólne stanowiska w wielu tematach, m.in. takich jak:

redukcja emisji – zmniejszanie emisji gazów cieplarnianych powodowanych przez ludzi w przemyśle, energetyce, transporcie, leśnictwie, rolnictwie, itp., adaptacja – dostosowywanie naszej cywilizacji do zachodzących już zmian, np. do zdarzających się coraz częściej ekstremalnych zjawisk pogodowych, finansowanie – określanie, ile pieniędzy jest potrzebne, skąd mają pochodzić, na jakie cele mają zostać wykorzystane, które państwa powinny otrzymać pomoc na ograniczanie emisji, które na dostosowywanie się do zmian, a które na radzenie sobie ze skutkami klimatycznych katastrof. Konieczne jest również sprawdzanie, czy decyzje, które zostały podjęte, są wprowadzane we właściwy sposób w życie i jakie dają efekty.

Decyzje podejmowane w ramach negocjacji (lub brak tych decyzji) wpływają niemal na każdą dziedzinę naszego życia.

Jakość naszego życia będzie zależeć od tego, czy i na ile ograniczymy nasz negatywny wpływ na klimat. Ochrona klimatu może nam pomóc między innymi w zmniejszeniu:

ryzyka zniszczeń powodowanych przez gwałtowne zjawiska pogodowe; ryzyka wzrostu cen żywności spowodowanych przez powodzie, susze i problemy z uprawami, takie jak nowe dla danego regionu szkodniki; ryzyka problemów zdrowotnych związanych np. z falami upałów lub z pojawieniem się chorób, które do tej pory nie występowały w Polsce, itp. Ograniczanie emisji CO2 to także jednoczesne ograniczanie emisji innych związków szkodliwych dla zdrowia (raport „Nieopłacony rachunek. Jak energetyka węglowa niszczy nasze zdrowie”).

Z drugiej strony zmniejszanie emisji oznacza też pozytywny impuls do inwestowania w odnawialne źródła energii i efektywność energetyczną oraz do rozwoju nowych rynków pracy w tych obszarach. Jeśli państwa wesprą obywateli np. w inwestowaniu w głęboką termomodernizację ich domów oraz w indywidualne małe źródła odnawialnej energii, to dadzą nam szansę na zmniejszenie naszych rachunków za energię – mimo przewidywanego wzrostu cen.

Polityka klimatyczna jest w tej chwili jedną z najważniejszych, jeśli nie najważniejszą polityką globalną. Rozwiązuje najpoważniejsze problemy naszych czasów. Wpływa na wszystkie sektory gospodarki i na życie ludzi na całym świecie. Musimy uczestniczyć w tym procesie, być aktywni i konstruktywni, jeśli chcemy być traktowani poważnie przez inne państwa.

Niezależnie jednak od powodów, dla których polski rząd zaprosił negocjatorów do Warszawy, Szczyt może być dla nas bardzo korzystny. Jest doskonałą okazją, aby mówić i pisać o zmieniającym się klimacie, związanych z tym zagrożeniach i wyzwaniach oraz o tym, co możemy, a właściwie CO POWINNIŚMY zrobić, aby ochronić samych siebie przed negatywnymi skutkami naszych działań.

na podstawie: koalicjaklimatyczna.org, której członkiem założycielem jest Związek Stowarzyszeń Polska Zielona Sieć


Drukuj Drukuj