Relacja z Festiwalu ŚWIAT NA TALERZU

W połowie maja oraz na początku czerwca br. odbyły się kolejne edycje Festiwalu ŚWIAT NA TALERZU. Tym razem Festiwal zagościł w Szczecinie i Białymstoku. W Białymstoku zagrała dla nas Masala!

Filmy i dyskusje

W kinie Zamek w Szczecinie oraz na Węglowej w Białymstoku pokazywaliśmy filmy dokumentalne dotyczące problemu głodu i ubóstwa na świecie, ukazanego z perspektywy mieszkańców krajów globalnego Południa. Ważnym aspektem ich historii jest walka o suwerenność żywnościową i możliwość wytwarzania żywności na potrzeby własne oraz lokalnych społeczności. Gośćmi dyskusji pomiędzy filmami byli Monika Matus z Grupy Zagranica, dr Jacek Nowak ze Szkoły Wyższej im. Bogdana Jańskiego oraz Marek Kryda z Fundacji Indigena i Instytutu Spraw Obywatelskich. Obaj panowie wskazali na przemysłową hodowlę zwierząt i związaną z nią masową produkcję soi GMO jako jedne z głównych zagrożeń dla światowego bezpieczeństwa żywnościowego. Warsztaty

W obu miastach odbyły się warsztaty o Sprawiedliwym Handlu, podczas których rozwinęła się gorąca dyskusja na temat certyfikatów i sposobu pomocy krajom globalnego Południa. Uczestnicy zastanawiali się, czy jednostki certyfikujące dają gwarancję, że większa niż zazwyczaj część ceny produktu jest rzeczywiście przekazywana pracownikom. Oprócz lepszego wynagrodzenia oraz wyższych standardów pracy ważną kwestią jest również to, że proces produkcji takich produktów jak kakao, kawa, banany czy bawełna, jest bardziej przyjazny środowisku. Okazuje się także, że, wbrew rozpowszechnionemu przekonaniu, produkty ze Sprawiedliwego Handlu często bywają tańsze od markowych wyrobów. Spotkania poprowadził Michał Wolny z lubelskiego Towarzystwa dla Natury i Człowieka.

Na Festiwalach gościliśmy również przedstawicieli Warszawskiej Kooperatywy Spożywczej. Monika Kłosowska oraz Piotr Trzaskowski opowiedzieli o alternatywnych sposobach zaopatrywania się w świeżą żywność przez konsumentów w miastach. Wystarczy niewielka grupa ludzi, która jest zainteresowana wspólnymi zakupami warzyw i owoców w większej ilości. Rotacyjnie różne osoby jeżdżą na giełdę rolniczą oraz do współpracujących gospodarstw rolnych, gdzie zaopatrują się w sezonowe produkty rolne, które następnie są rozdzielane między osobami należącymi do kooperatywy. Dzięki kupowaniu większych ilości i wyeliminowaniu pośredników, ceny są atrakcyjne, a produkty lepszej jakości niż te z hipermarketów. Ważnym aspektem działania kooperatywy jest jej demokratyczny charakter i brak hierarchii. Ciekawą inicjatywą jest również zaprezentowana przez naszych gości idea rolnictwa wpieranego przez społeczność (ang. Community Supported Agriculture – CSA), która powoli zaczyna rozwijać się także w Polsce. Monika i Piotr zachęcają wszystkich zainteresowanych i chętnych do działania oraz do kontaktu z nimi przez stronę Warszawskiej Kooperatywy Spożywczej.

W Szczecinie podczas spotkania z Agnieszką Jurecką z Pracowni „Zrównoważone Rozwiązania” uczestnicy naszego Festiwalu mieli okazję dowiedzieć się, na czym polega projektowanie partycypacyjne oraz budżet obywatelski i dlaczego mają one kluczowe znaczenie dla budowania harmonijnie funkcjonujących lokalnych społeczności. Zrównoważony rozwój to całościowe podejście do spraw miasta lub wsi, które obejmuje zarówno planowanie przestrzenne, jak i kwestie związane z energią, żywnością, wodą, odpadami, transportem, gospodarką czy demokracją. Takie podejście nie jest możliwe bez bezpośredniego zaangażowania mieszkańców.

Podczas warsztatów z gotowania wegetariańskiego można było poznać i spróbować posiłków przyrządzanych m.in. z zapomnianych i dziko rosnących roślin. Często traktowane jako chwasty mogą być smaczne i zdrowe. W Szczecinie na warsztatach Edyty Ryłek furorę zrobił topinambur, przywieziony z Ameryki już przez Krzysztofa Kolumba. Jest dobry w smaku i bogaty w składniki odżywcze. Wszyscy mieliśmy okazję spróbować placków z tego mało znanego u nas warzywa, które przygotowuje się podobnie jak placki ziemniaczane. W Białymstoku o zaletach wegetariańskiej diety opowiadała Urszula Humienik-Dworakowska.

Warsztaty grupy Pajdokracja z tzw. urban gardeningu (czyli miejskiego ogrodnictwa), adresowane przede wszystkim do dzieci i ich rodziców, zamieniły przestrzeń szczecińskiej Kany w zieleniec. Każdy mógł wybrać sobie naczynia z recyklingu i przerobić je na donice, w których następnie sadziliśmy rośliny jadalne – zioła, truskawki, pomidory. Dzieci świetnie się bawiły, przez co obsługa Kany miała później dużo sprzątania (dziękujemy za pomoc!).

Muzyka

W każdej edycji naszego Festiwalu staramy się ukazać również koloryt etnicznie inspirowanej muzyki z różnych regionów świata. W Szczecinie zagrał zespół Buda Folk Band. Choć żywiołowi Węgrzy przybyli do Szczecina z półtoragodzinnym opóźnieniem, to od razu rozpalili publiczność, która bawiła się przy ich muzyce do białego rana. Hitem obecnej edycji Festiwalu był bez wątpienia koncert zespołu Masala w Białymstoku. Był to czas dobrej zabawy pełnej pozytywnej energii, jak również wyrażenia sprzeciwu wobec tego co złe w otaczającej naszej rzeczywistości. Wśród piosenek zagranych przez zespół Masala znalazł się nowy utwór, mówiący m.in. o kontroli żywności i narzucaniu konsumentom GMO oraz regulacji typu Codex Alimentarius, który idealnie wkomponował się w tematykę Festiwalu. Duże Pe w tekście nawołuje do powiedzenia zdecydowanego „nie” takiej kontroli. Zespół nakręcił i zmontował krótki materiał z koncertu w Białymstoku.

Wszystkim uczestnikom i sympatykom Festiwalu ŚWIAT NA TALERZU dziękujemy za przybycie i wsparcie. Do zobaczenia na kolejnych edycjach naszego Festiwalu!

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z Festiwalu w Szczecinie i Białymstoku.


Drukuj Drukuj