Środowisko jednak na drugim planie

W czwartek, 6 października Komisja Europejska opublikowała projekty rozporządzeń dotyczących funduszy europejskich w ramach Polityki Spójności po roku 2013. Zgodnie z postulatami WWF, Polskiej Zielonej Sieci i CEE Bankwatch Network, wsparcie Unii dla odnawialnych źródeł energii i efektywności energetycznej ma być znacznie większe. Jednocześnie Komisja przewiduje wprowadzenie szeregu warunków, które kraje członkowskie będą musiały spełnić, zanim dofinansowanie zostanie uruchomione. Niestety w unijnej polityce spójności ochrona środowiska nadal znajduje się na drugim planie.

W bieżącym okresie budżetowym UE (2007-2013) Polska ma otrzymać łącznie 67,3 mld euro, jednak zaledwie 1,7% tej kwoty ma trafić na wsparcie odnawialnych źródeł energii i efektywności energetycznej. W przyszłym okresie budżetowym (2014 – 2020) sytuacja ta ulegnie znacznej poprawie: wsparcie dla odnawialnych źródeł energii i efektywności energetycznej ma stanowić co najmniej 6% alokacji w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w najbiedniejszych regionach UE i aż co najmniej 20% w regionach bogatszych, do których należeć będzie między innymi Mazowsze.

To wciąż stosunkowo niewiele, jednak cieszy ten wyraźny sygnał ze strony Komisji Europejskiej, potwierdzający znaczenie energetyki odnawialnej i efektywności energetycznej dla realizacji strategii rozwojowej Unii „Europa 2020” – mówi Przemysław Kalinka, Koordynator ds. funduszy unijnych Polskiej Zielonej Sieci. – Da to Polsce szansę na zwiększenie konkurencyjności gospodarki, poprawę bezpieczeństwa energetycznego i stworzenie tysięcy nowych miejsc pracy.

Nowością w systemie wdrażania funduszy europejskich po 2013 roku będzie znacznie mocniejsza niż obecnie warunkowość. Oznacza to, że zanim środki zostaną uruchomione, kraje członkowskie będą musiały spełnić warunki umożliwiające efektywne ich wykorzystanie – mówi Anna Drążkiewicz, Koordynator ds. klimatu i energii w Polskiej Zielonej Sieci. – W obszarze energetyki polski rząd będzie musiał nadrobić szereg zaległości we wdrażaniu unijnych dyrektyw Przykładowo, brak ustawy o odnawialnych źródłach energii, której od kilku lat nie byliśmy w stanie przyjąć, może uniemożliwić Polsce sięgnięcie po fundusze na ten obszar.

Niezgodne z wyraźnymi intencjami Komisji Europejskiej wdrożenie dyrektywy „budynkowej” EPBD, które w istocie zliberalizowało wymagania ochrony cieplnej budynków w Polsce oraz wprowadzenie obowiązkowych, lecz nagminnie niewykonywanych, audytów i etykiet energetycznych, bez klas energetycznych i w oparciu o wadliwą metodologię pozwalającą audytorom wyznaczać dowolne współczynniki zapotrzebowania na energię cieplna, może skutkować ograniczeniem dostępu do funduszy unijnych po roku 2013 – potwierdza Wojciech Stępniewski, kierownik projektu Klimat i Energia w WWF. – Oczekujemy poprawy sytuacji prawnej odnośnie ochrony cieplnej budynków w naszym kraju. Jeżeli tak się nie stanie, Polska będzie odcięta od funduszy UE na rzecz odnawialnej energetyki i poprawy efektywności energetycznej naszej gospodarki.

Trwająca w Unii Europejskiej dyskusja o zazielenieniu gospodarki odbywa się jednak bez jednoczesnego zapewnienia funduszy na ochronę bioróżnorodności i wdrożenia skutecznych mechanizmów eliminujących szkodliwe subsydia. Dzisiejsze propozycje Komisji są tylko półśrodkiem i nie rozwiązują kwestii finansowania projektów środowiskowych. Generalnego obrazu nie zmieni większe niż dotychczasowe, wsparcie energetyki odnawialnej i efektywności energetycznej.

Propozycja Komisji nie gwarantuje, że mniej pieniędzy będzie wydawanych na drogi niż na ochronę środowiska i zasobów naturalnych – podsumowuje dr Marta Majka Wiśniewska z WWF Polska. – W tej sytuacji należy stwierdzić, że UE wciąż nie potrafi wdrożyć zasady zrównoważonego rozwoju w ramach unijnych funduszy. Za przykład może posłużyć suma środków zainwestowanych w ramach dotychczasowej Polityki Spójności. Tylko 2,7 mld euro zostało przeznaczonych na ochronę środowiska, przy jednoczesnym wpompowaniu 40 miliardów euro w infrastrukturę drogową, która negatywnie oddziałuje na liczne gatunki i siedliska oraz dodatkowo sprzyja wzrostowi emisji dwutlenku węgla.


Drukuj Drukuj